TV Miłosierdzie   Radio Miłosierdzie

Ks. abp Giancinto Marcuzzo, arcybiskup Nazaretu

W czasie Roku Miłosierdzia każdy z nas osobiście i we wspólnocie podejmuje refleksje nad przesłaniem Bożego Miłosierdzia. Jeśli chodzi o mnie, mógłbym streścić swoje doświadczenia w dwóch słowach. To dwa słowa, które moim zdaniem są początkiem i końcem miłosierdzia: darmowość i wdzięczność. Darmowość: to znaczy, że wszystko jest łaską, wszystko jest od Boga, my bylibyśmy niczym, ale jesteśmy kimś, ponieważ Pan Bóg chciał, abyśmy uczestniczyli w jego istnieniu, w jego działaniu, w jego mądrości. My jesteśmy obrazem Boga. I to jest czyste miłosierdzie. Wszystko pochodzi od Boga. I Pan chciał, aby moje życie było dla niego, było przez prowadzone przez Niego. I tym ostatnim słowem jest jeszcze wdzięczność. Jeśli ktoś widzi te wszystkie łaski nie może nie czuć wdzięczności wobec Opatrzności Bożej za wszystkie dary, nie może nie być wdzięcznym Panu, który nas kocha, który za nam podąża, nami się opiekuje, który nas prowadzi. Zawsze powinniśmy dziękować Panu. Wszystko jest łaską, wszystko zostało nam dane, za wszystko powinniśmy być wdzięczni.
Wiemy, Ziemia Święta jest wcieleniem miłosierdzia Boga. To aspekt niezwykle interesujący z punktu widzenia biblijnego, historycznego i teologicznego. Ale także przesłanie Bożego Miłosierdzia, jakie otrzymała św. S. Faustyna, i jakie przekazywał św. Jan Paweł II, dotarły do Ziemi Świętej. Stało się to możliwe przede wszystkim dzięki obecności w Ziemi Świętej tak wielu polskich sióstr i braci zakonnych, tak wielu osób, które przyjechały pracować do Ziemi Świętej. Dzięki ich pracy, ich obecności, kult Bożego Miłosierdzia, modlitwa koronką do Bożego Miłosierdzia są znane na naszej ziemi. Wizerunek Jezusa Miłosiernego i św. Faustyny jest prawie w każdym domu. Każdego dnia o godzinie 15.00 bardzo wiele osób modli się koronką do Bożego Miłosierdzia i stara się szerzyć ten kult.
Obecnie sytuacja w Ziemi Świętej jest bardzo delikatna, szczególnie dla naszej młodzieży, dla Palestyńczyków, dla Chrześcijan. Dlaczego? Wiemy, iż jednym z ważnych aspektów miłosierdzia jest przebaczenie. Ale jak młody Palestyńczyk może przebaczyć jeśli porwano kogoś z jego rodziny, okradziono jego dom, odebrano mu ziemię, zamordowano brata, ojca i matkę. To przebaczenie nie jest łatwe. Dlatego wielkim wyzwaniem dla nas, nie tylko z punktu widzenia społecznego, ale również duchowego i kościelnego jest przebaczenie. I w czasie tego Roku Miłosierdzia podejmowaliśmy refleksje dotyczące tej kwestii. Jak możemy być sprawiedliwymi, dobrymi chrześcijanami i jednocześnie miłosiernymi. Tu odkrywamy wiele rzeczy, które w głębi Pan mówi nam. Młodzież odkrywa, że Chrystus mówi nam, że poprzez miłosierdzie człowiek może dojść także do sprawiedliwości bez jej odrzucania.
Z Ziemi Świętej na Światowe Dni Młodzieży przybyło 650 młodych osób z trzech państwa Ziemi Świętej, państwa, które obecnie tworzą Ziemię Święt., z Jordanii, Palestyny i Izraela. 650 osób to dość dużo biorąc pod uwagę wielkość naszych państw. Dzisiaj ci młodzi są ambasadorami miłosierdzia dla naszej młodzieży, która została w parafiach. Wiążemy z nimi duże nadzieje i oczekujemy od nich wiele. Wierzymy, że przyniosą nowy entuzjazm, nowy impuls, nowy kierunek, nowe życie dla Kościoła, dla swoich rodzin, kierunek oparty szczególnie o tę wizję, w której wszystko jest darem i łaską i miłością.

Ag, mp