17 sierpnia 2002
Już od lutego 2002 roku trwały w sanktuarium Miłosierdzia Bożego duchowe i organizacyjne przygotowania do wizyty Ojca Świętego w Łagiewnikach. Składały się na nie: modlitwa, ofiara i studiowanie nauczania Ojca Świętego Jana Pawła II przez siostry Zgromadzenia Matki Bożej Miłosierdzia, współpracowników, Fundację Sanktuarium Bożego Miłosierdzia, stowarzyszenie Faustinum, podopieczne Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego oraz licznie przybywających tutaj pielgrzymów. Z myślą o młodzieży zorganizowano cykl koncertów ewangelizacyjnych pod hasłem "Bądź bogaty w miłosierdzie" połączonych z krótką konferencją i koronką do Miłosierdzia Bożego. Bezpośrednim przygotowaniem była nowenna (7-15 sierpnia 2002), na którą złożyły się: modlitwa w godzinie Miłosierdzia, koronka i nowenna do Miłosierdzia Bożego oraz Msze święte z homilią na tematy zaczerpnięte z encykliki Jana Pawła II Dives in misericordia.

Po ogłoszeniu, że Ojciec Święty Jan Paweł II przybędzie poświęcić wznoszoną od 8 września 1999 roku świątynię, wśród wszystkich zaangażowanych w rozbudowę zapanowała ogromna radość. Osoby odpowiedzialne za przebieg prac robiły wszystko, aby górny kościół był jak najszybciej gotowy do konsekracji. W tym gorącym okresie na budowie pracowało ponad 100 robotników na dwie zmiany, a w momencie największego nasilenia robót liczba ta przekraczała 200. Bardzo napięte terminy spowodowały, że tempo prac - dotychczas i tak rekordowe jak na polskie warunki - stało się zawrotne.
W samych uroczystościach poświęcenia górnego kościoła w dniu 17 sierpnia 2002 roku wzięło udział ponad 22 tysiące wiernych zgromadzonych w trzech miejscach: we wnętrzu kościoła (4 tys. osób) - sektory VIP, A,B,C, sektor prasowy; na parkingu przy domu duszpasterskim (3 tys. osób) - sektor D oraz na placu przed kościołem (sektor E) i wzdłuż trasy przejazdu świty papieskiej (15 tys. osób). Zaproszenie na uroczystość adresowane było przede wszystkim do ofiarodawców Fundacji Sanktuarium Bożego Miłosierdzia, budowniczych kościoła oraz gości zaproszonych przez Metropolitę Krakowskiego księdza kardynała Franciszka Macharskiego oraz Zgromadzenie Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia.

Szczegółowe dane o osobach zaproszonych na poświęcenie kościoła w Krakowie Łagiewnikach przedstawiają się następująco:

ogólna liczba ofiarodawców: 8856 osób 
ogólna liczba gości honorowych: 600 osób 
budowniczowie: 1154 osoby 
ogólna liczba osób zaproszonych przez Zgromadzenie Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia: 1550 osób 
liczba osób z dzieł charytatywnych: 1016 osób z 98 dzieł charytatywnych oraz 131 osób niepełnosprawnych 
ogólna liczba przedstawicieli instytucji i organizacji: 2046 osób 
pozostali: 11 000 osób

Warto zaznaczyć, że wśród tej liczby uczestników uroczystości papieskich znajdowali się między innymi proboszczowie Archidiecezji Krakowskiej (418 osób), proboszczowie parafii Miłosierdzia Bożego oraz św. Siostry Faustyny w Polsce (149 osób), pracownicy Kurii Metropolitalnej w Krakowie (107 osób), zbierający składkę w Łagiewnikach i na Błoniach (harcerze, siostry zakonne i świeccy - około 1500 osób). Wśród uczestników będą obecne również grupy z zagranicy, przede wszystkim z Węgier, Włoch, USA, Słowacji, Ukrainy, Białorusi, Niemiec, Francji, Holandii, Szwecji. Pozostali ofiarodawcy Fundacji Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w liczbie 33 tysięcy zostali zaproszeni do uczestniczenia we Mszy świętej papieskiej na Błoniach. W związku z wizytą Ojca Świętego w sanktuarium Miłosierdzia Bożego ofiarodawcy zostali również zaproszeni na specjalne oratorium "Gość oczekiwany" na podstawie dramatu Zofii Kossak, które odbyło się 17 sierpnia 2002 roku o g. 21.00 przed nowym kościołem. Oratorium to wykonało 150 muzyków Filharmonii Śląskiej, 10 solistów, dwa chóry oraz zespół folklorystyczny "Grojcowianie". Ważnym wydarzeniem tego dnia była również Narodowa Pielgrzymka Węgrów, w ramach której odprawiona została przez przedstawicieli Episkopatu Węgier uroczysta Msza święta w nowym kościele.
Modlitwa nie ustała także po wizycie Ojca Świętego. W łagiewnickim sanktuarium w dniach 17-24 sierpnia 2002 trwała uroczysta oktawa dziękczynna za pielgrzymkę Jana Pawła II do Ojczyzny, za poświęcenie nowego kościoła w łagiewnickim sanktuarium oraz za akt zawierzenia świata Bożemu Miłosierdziu. To dziękczynienie trwa nadal. Widomym znakiem doniosłości dokonanych wydarzeń stał się niezwykle liczny napływ pielgrzymów do sanktuarium (700 000 osób w okresie po 17.08.2002). Poświęcenie górnego kościoła oraz zwiększająca się liczba pielgrzymów postawiła przed Fundacją Sanktuarium Bożego Miłosierdzia tym pilniejsze zadanie jak najszybszego ukończenia pozostałych prac związanych z rozbudową łagiewnickiego sanktuarium.

Przemówienie z II pielgrzymki do Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach

(Cyt. za L'Osservatore Romano)
Kraków-Łagiewniki 17-08-2002

Jan Paweł II
Homilia podczas poświęcenia sanktuarium Bożego Miłosierdzia


O niepojęte i niezgłębione Miłosierdzie Boże,
Kto Cię godnie uwielbić i wysławić może,
Największy przymiocie Boga Wszechmocnego,
Tyś słodka nadzieja dla człowieka grzesznego
(Dz. , 951).

1. Drodzy Bracia i Siostry! Powtarzam dzisiaj te proste i szczere słowa św. Faustyny, by wraz z nią i z wami wszystkimi uwielbić niepojętą i niezgłębioną tajemnicę Bożego miłosierdzia. Podobnie jak ona, chcemy wyznać, że nie ma dla człowieka innego źródła nadziei, jak miłosierdzie Boga. Pragniemy z wiarą powtarzać: Jezu, ufam Tobie!
To wyznanie, w którym wyraża się ufność we wszechmocną miłość Boga, jest szczególnie potrzebne w naszych czasach, w których człowiek doznaje zagubienia w obliczu wielorakich przejawów zła. Trzeba, aby wołanie o Boże miłosierdzie płynęło z głębi serc ludzkich, pełnych cierpienia, niepokoju i zwątpienia, poszukujących niezawodnego źródła nadziei. Dlatego przychodzimy dziś tutaj, do łagiewnickiego sanktuarium, aby na nowo odkrywać w Chrystusie oblicze Ojca, który jest "Ojcem miłosierdzia oraz Bogiem wszelkiej pociechy" (por. 2 Kor 1, 3). Pragniemy oczyma duszy wpatrywać się w oczy miłosiernego Jezusa, aby w głębi Jego spojrzenia znaleźć odbicie własnego życia oraz światło łaski, którą już po wielekroć otrzymaliśmy i którą Bóg zachowuje dla nas na każdy dzień i na dzień ostateczny.

2. Za chwilę dokonamy konsekracji tej nowej świątyni poświęconej miłosierdziu Bożemu. Zanim to nastąpi pragnę serdecznie podziękować wszystkim, którzy przyczynili się do jej powstania. Dziękuję szczególnie księdzu kardynałowi Franciszkowi, który tyle troski włożył w to dzieło, dając dowód osobistego nabożeństwa do miłosierdzia Bożego. Serdeczną myślą obejmuję Siostry Matki Bożej Miłosierdzia, dziękuję im za dzieło rozpowszechniania przesłania, jakie pozostawiła św. siostra Faustyna. Pozdrawiam obecnych tu kardynałów i biskupów z Polski z Kardynałem Prymasem na czele, jak również biskupów z różnych stron świata. Cieszę się z obecności kapłanów diecezjalnych i zakonnych jako też seminarzystów.
Serdecznie pozdrawiam wszystkich, którzy uczestniczą w tej liturgii, a szczególnie przedstawicieli Fundacji Sanktuarium Bożego Miłosierdzia, która administruje jego budową, jak też samych budowniczych z różnych przedsiębiorstw. Wiem, że wielu spośród tu obecnych szczodrze wspierało materialnie tę budowę. Proszę Boga, aby wynagrodził waszą hojność i wasz trud swoim błogosławieństwem!

3. Bracia i siostry! Kiedy konsekrujemy tę nową świątynię, możemy zadawać sobie pytanie, jakie nurtowało króla Salomona, gdy oddawał Bogu na zamieszkanie świątynię jerozolimską: "Czy jednak naprawdę zamieszka Bóg na ziemi? Przecież niebo i niebiosa najwyższe nie mogą Cię ogarnąć, a tym mniej ta świątynia, którą zbudowałem" (1 Krl 8, 27). Tak, na pierwszy rzut oka wiązanie obecności Boga z pewnym określonym miejscem może się wydawać niestosowne. A jednak trzeba pamiętać, że czas i miejsce należą całkowicie do Boga. Choć każdy czas i cały świat można uważać za Jego "świątynię", to jednak są czasy i są miejsca, które Bóg obiera, aby w nich w sposób szczególny ludzie doświadczali Jego obecności i Jego łaski. A ludzie wiedzeni zmysłem wiary przychodzą do tych miejsc, bo mają pewność, że rzeczywiście stają przed Bogiem, który jest tam obecny.
W tym samym duchu wiary przybyłem do Łagiewnik, aby konsekrować tę nową świątynię. Jestem bowiem przekonany, że jest to także szczególne miejsce, które Bóg obrał sobie, aby tu wylewać łaski i udzielać swego miłosierdzia. Modlę się, by ten kościół był zawsze miejscem głoszenia orędzia o miłosiernej miłości Boga; miejscem nawrócenia i pokuty; miejscem sprawowania ofiary eucharystycznej - źródła miłosierdzia; miejscem modlitwy - wytrwałego błagania o miłosierdzie Boże dla nas i całego świata. Modlę się wiec słowami Salomona: "O Panie, Boże mój, (...) wysłuchaj to wołanie i tę modlitwę, w której dziś Twój sługa stara się ubłagać Ciebie o to, aby w nocy i w dzień Twoje oczy patrzyły na tę świątynię. (...) Wysłuchaj błagania Twego sługi i Twojego ludu, (...) ilekroć modlić się będzie na tym miejscu. Ty zaś wysłuchaj w miejscu Twego przebywania - w niebie. Nie tylko wysłuchaj, ale też i przebacz!" (1 Krl 8, 28-30).

4. "Nadchodzi (...) godzina, owszem już jest, kiedy to prawdziwi czciciele będą oddawać cześć Ojcu w Duchu i prawdzie, a takich to czcicieli chce mieć Ojciec" (J 4, 23). Kiedy odczytujemy te słowa Pana Jezusa w sanktuarium Miłosierdzia Bożego, w szczególny sposób uświadamiamy sobie, że tu człowiek nie może stanąć inaczej, jak w Duchu i prawdzie. To Duch Święty, Pocieszyciel i Duch Prawdy, wprowadza nas na drogi Bożego miłosierdzia. Przekonując świat "o grzechu, o sprawiedliwości i o sądzie" (J 16, 8), równocześnie odsłania pełnię zbawienia w Chrystusie. To przekonywanie o grzechu dokonuje się w dwojakim odniesieniu do Krzyża Chrystusa. Z jednej strony Duch Święty pozwala nam przez Krzyż Chrystusa poznać grzech, każdy grzech, w pełnej skali zła, jakie w sobie zawiera. Z drugiej strony, przez Krzyż Chrystusa Duch Święty pozwala nam zobaczyć grzech w świetle mysterium pietatis, czyli miłosiernej, przebaczającej miłości Boga (por. Dominum et vivificantem, 32).
Tak oto "przekonywanie o grzechu" staje się równocześnie przekonywaniem o tym, że grzech może być odpuszczony, a człowiek może odzyskać poczucie godności umiłowanego dziecka Bożego. Krzyż bowiem "stanowi najgłębsze pochylenie się Bóstwa nad człowiekiem [...]. Krzyż stanowi jakby dotknięcie odwieczną miłością najboleśniejszych ran ziemskiej egzystencji człowieka" - jak napisałem w Dives in misericordia (n.8). Tę prawdę będzie stale nam przypominał kamień węgielny tej świątyni, który został wzięty z góry Kalwarii - niejako spod krzyża, na którym Jezus Chrystus pokonał grzech i śmierć.
Gorąco wierzę, iż ta nowa świątynia pozostanie na zawsze miejscem, w którym ludzie będą stawać przed Bogiem w Duchu i w prawdzie. Będą przychodzić tu z ufnością, jaka towarzyszy każdemu, kto z pokorą otwiera swe serce na działanie miłosiernej miłości Boga - tej miłości, której największy grzech nie zdoła przezwyciężyć. Tu w ogniu Bożej miłości ludzkie serca pałać będą pragnieniem nawrócenia, a każdy, kto szuka nadziei, znajdzie ukojenie.

5. "Ojcze Przedwieczny, ofiaruję Ci Ciało i Krew, Duszę i Bóstwo Najmilszego Syna Twojego, a Pana naszego Jezusa Chrystusa na przebłaganie za grzechy nasze i całego świata; (...) dla Jego bolesnej Męki miej miłosierdzie dla nas i całego świata " - słowa z Dzienniczka Siostry Faustyny (n. 476). Dla nas i świata całego... Jak bardzo dzisiejszy świat potrzebuje Bożego miłosierdzia! Na wszystkich kontynentach z głębin ludzkiego cierpienia zdaje się wznosić wołanie o miłosierdzie. Tam, gdzie panuje nienawiść i chęć odwetu, gdzie wojna przynosi ból i śmierć niewinnych, potrzeba łaski miłosierdzia, które koi ludzkie umysły i serca i rodzi pokój. Gdzie brak szacunku dla życia i godności człowieka, potrzeba miłosiernej miłości Boga, w której świetle odsłania się niewypowiedziana wartość każdego ludzkiego istnienia. Potrzeba miłosierdzia, aby wszelka niesprawiedliwość na świecie znalazła kres w blasku prawdy.
Dlatego dziś w tym sanktuarium chcę dokonać uroczystego aktu zawierzenia świata Bożemu miłosierdziu. Czynię to z gorącym pragnieniem, aby orędzie o miłosiernej miłości Boga, które tutaj zostało ogłoszone za pośrednictwem Siostry Faustyny, dotarło do wszystkich mieszkańców ziemi i napełniało ich serca nadzieją. Niech to przesłanie rozchodzi się z tego miejsca na całą naszą umiłowaną Ojczyznę i na cały świat. Niech się spełnia zobowiązująca obietnica Pana Jezusa, że stąd ma wyjść "iskra, która przygotuje świat na ostateczne Jego przyjście" (por. Dzienniczek, 1732).
Trzeba tę iskrę Bożej łaski rozniecać. Trzeba przekazywać światu ogień miłosierdzia. W miłosierdziu Boga świat znajdzie pokój, a człowiek szczęście! To zadanie powierzam wam, drodzy bracia i siostry, Kościołowi w Krakowie i w Polsce oraz wszystkim czcicielom Bożego miłosierdzia, którzy tutaj przybywać będą z Polski i z całego świata. Bądźcie świadkami miłosierdzia!

6. Boże, Ojcze miłosierny,
który objawiłeś swoją miłość
w Twoim Synu Jezusie Chrystusie,
i wylałeś ją na nas w Duchu Świętym, Pocieszycielu,
Tobie zawierzamy dziś losy świata i każdego człowieka.

Pochyl się nad nami grzesznymi,
ulecz naszą słabość,
przezwycięż wszelkie zło,
pozwól wszystkim mieszkańcom ziemi
doświadczyć Twojego miłosierdzia,
aby w Tobie, trójjedyny Boże,
zawsze odnajdywali źródło nadziei.

Ojcze przedwieczny,
dla bolesnej męki
i zmartwychwstania Twojego Syna,
miej miłosierdzie dla nas
i całego świata!

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!

Na koniec tej uroczystej liturgii pragnę powiedzieć, że wiele moich osobistych wspomnień wiąże się z tym miejscem. Przychodziłem tutaj zwłaszcza w czasie okupacji, gdy pracowałem w pobliskim Solvayu. Do dzisiaj pamiętam tę drogę, która prowadziła z Borku Fałęckiego na Dębniki, którą odbywałem codziennie, przychodząc na różne zmiany w pracy, przychodząc w drewnianych butach. Takie się wtedy nosiło. Jak można było sobie wyobrazić, że ten człowiek w drewniakach kiedyś będzie konsekrował bazylikę Miłosierdzia Bożego w krakowskich Łagiewnikach.
Cieszę się, że powstała ta piękna świątynia poświęcona Miłosierdziu Bożemu. Troskę o materialny, a szczególnie o duchowy kształt tego sanktuarium powierzam ks. kard. Franciszkowi i całej archidiecezji krakowskiej oraz siostrom Matki Bożej Miłosierdzia. Niech ta współpraca w dziele szerzenia kultu Jezusa Miłosiernego przynosi błogosławione owoce w sercach wiernych w Polsce i na całym świecie.
Wszystkim pielgrzymom, którzy tu przybywają i przybywać będą, niech Miłosierny Bóg obficie błogosławi!

Jan Paweł II, Kraków-Łagiewniki, 17.08.2002